Utrzymanie i rozwój aplikacji
Opieka nad aplikacją po wdrożeniu: umowa SLA z gwarantowanym czasem reakcji, monitoring 24/7, aktualizacje bezpieczeństwa i rozwój kolejnych funkcji w jednym zespole.
Wdrożenie to początek życia aplikacji, nie koniec projektu. Po starcie trzeba pilnować serwerów, aktualizować zależności, reagować na błędy i dokładać funkcje, o które proszą użytkownicy. Zajmujemy się tym w ramach stałej umowy utrzymaniowej — zarówno dla aplikacji, które zbudowaliśmy sami, jak i dla tych, które przejmujemy po innym wykonawcy.
Co obejmuje utrzymanie
- Umowa SLA z gwarantowanym czasem reakcji — w umowie zapisujemy, w jakim czasie reagujemy na zgłoszenia o różnej wadze, więc wiesz, czego się spodziewać, zanim coś się zepsuje.
- Monitoring 24/7 i alerty — dostępność, błędy aplikacji, obciążenie serwerów i kolejek. O problemie dowiadujemy się z alertu, a nie od Twoich klientów.
- Aktualizacje bezpieczeństwa — systemu, frameworka i bibliotek. Uprawnienia, szyfrowanie i sekrety trzymamy poza repozytorium.
- Utrzymanie infrastruktury — serwery, kontenery Docker, certyfikaty, kopie danych i wdrożenia. Publikacja nowej wersji sprowadza się do jednego polecenia.
- Poprawki i rozwój — naprawy zgłoszonych błędów i kolejne funkcje w rytmie ustalonym z Tobą.
Jak wygląda praca na co dzień
Zgłoszenia trafiają do Jiry lub Lineara albo na dedykowany kanał. Każda zmiana przechodzi code review drugiego programisty, a testy uruchamiają się przy każdym pull requeście, więc regresja wychodzi przed produkcją. Wdrażamy małymi porcjami — pojedynczą zmianę łatwiej sprawdzić i w razie potrzeby wycofać. Co tydzień dostajesz status na piśmie: co zostało zrobione, co jest w toku i co czeka.
Klienci doceniają przede wszystkim przewidywalność. Prezes KupujeNaWsi pisze o „rzetelnych usługach, sprawnym kontakcie i szybkiej reakcji, także wtedy, gdy potrzebne było pilne wsparcie”.
Utrzymanie aplikacji zbudowanej przez kogoś innego
Jeśli aplikację pisał inny zespół, zaczynamy od przeglądu kodu, zależności i infrastruktury. Ustalamy, co wymaga pilnej naprawy (np. nieaktualne wersje z lukami bezpieczeństwa), a co może poczekać, i dopiero wtedy przejmujemy utrzymanie. Więcej o tym procesie na stronie przejęcia projektu IT. Gdy aplikacja działa na starej wersji Laravela albo PHP, zaczynamy od aktualizacji Laravela i PHP.
Stack, który utrzymujemy
Najlepiej znamy aplikacje w Laravelu i PHP, frontendy w React i aplikacje mobilne w React Native, działające na PostgreSQL, MySQL i Redis, w kontenerach Docker za Nginx i Cloudflare. W tym stacku utrzymujemy m.in. CRM dla brokerów finansowych, giełdę rolną i aplikacje mobilne w React Native dla floty i IoT. Gdy aplikacja zaczyna zwalniać, w ramach utrzymania prowadzimy też optymalizację wydajności.
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest czas reakcji na zgłoszenie?
Zależy od wagi zgłoszenia i zapisujemy go w umowie SLA. Awaria blokująca pracę ma inny czas reakcji niż drobny błąd w wyglądzie. Konkretne wartości ustalamy przy podpisaniu umowy, pod potrzeby Twojej aplikacji.
Czy utrzymujecie aplikacje, których nie zbudowaliście?
Tak. Przed przejęciem robimy przegląd kodu i infrastruktury, żeby wiedzieć, w jakim stanie jest aplikacja i co trzeba naprawić najpierw.
Jak rozliczacie utrzymanie?
Najczęściej jako stała miesięczna umowa obejmująca monitoring, aktualizacje i pulę godzin na poprawki, a rozwój nowych funkcji rozliczamy osobno. Szczegóły dobieramy do wielkości aplikacji i oczekiwanego czasu reakcji.
Co jeśli zechcemy zmienić firmę utrzymującą aplikację?
Kod, repozytorium, dokumentacja i dostępy do infrastruktury są Twoje od pierwszego dnia. Możesz w każdej chwili przenieść projekt, a my przekażemy wiedzę nowemu zespołowi.
Czy w ramach utrzymania rozwijacie też nowe funkcje?
Tak. Poprawki i drobne zmiany mieszczą się w umowie, a większe funkcje planujemy jako osobne etapy z własną estymacją.